wtorek, 17 lipca 2012

hej, dzisiaj spróbuje stworzyć inny jak do tej pory post. Przez dość długi czas zastanawiałam się nad sensem życia, a właściwie co będzie jak nas zabraknie?  Czy dalej to wszystko będzie się tak toczyć? Czy to nadal będdzie mieć jakikolwiek sens? Nie mam pojęcia.. Ciekawa jestem jak jest tam po drugiej stronie, czy widzę to co dzieje się na Ziemi. Czy mogę odezwać się do kogoś... To wszystko mnie nurtuje, jaki jest sens w tym że człowiek umiera? Tak rozumiem ' dostajemy drugie życie ' na tamtym świecie ale tam nie ma tych samych ludzi co TU. Czy jeśli umrę będę coś robić? Czy może będę sobie słodko sobie spać? Nie rozumiem tego.  To wszystko nie trzyma się kupy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz